Doradca Studenta

Pisanie prac - oszustwa w sieci

Pisanie prac oszustwa. Uwaga na "wilki w owczej skórze". Nie daj się oszukać!

PONIŻEJ PREZENTUJEMY LISTĘ TEGO, NA CO POWINNIŚCIE ZWRÓCIĆ UWAGĘ DECYDUJĄC SIĘ NA ZLECENIE NAPISANIA PRACY MAGISTERSKIEJ, LICENCJACKIEJ LUB INNEJ.

 

 

  1. Wybieraj firmy, które mają biuro obsługi w realu, nie tylko wirtualne

Jeśli ktoś nie ma biura i zarejestrowanej działalności gospodarczej, którą można sprawdzić w CEIDG lub KRS, powinno to wzbudzić czujność. Dane legalnie działających firm można sprawdzić na rządowej stronie www.firma.gov.pl.

Przed złożeniem zamówienia zawsze należy sprawdzić dane firmy. Przy działalności prowadzonej internetowo firma ma obowiązek podania danych umożliwiających jej identyfikację poprzez CEIDG lub KRS. Jeśli tych danych nie ma na stronie, chociaż powinny się tam znaleźć – nie wstydź się pytać. Jeśli ktoś udziela wymijającej odpowiedzi lub nie chce podać danych, nie korzystaj z takiej oferty, choćby wydawała się najlepsza – to na pewno oszustwo!

Unikaj ofert w 100% wirtualnych - np. firm bez biura, ofert osób prywatnych bez lokalizacji miejsca zamieszkania potwierdzonego w dowodzie osobistym.
Nie ufaj też pseudo "firmom" bez biura. Niektóre serwisy podszywają się pod legalne firmy. Jeśli Cię oszukają lub nie dotrzymają warunków zamówienia - nie masz kogo ścigać, a prawdopodobnie będą Cię jeszcze szantażować! Ryzyko jest bardzo duże!

 

  1. Uwaga na niskie ceny:

 niska cena=plagiat lub inne oszustwo

Czy naprawdę sądzisz, że prawdziwy pracownik naukowy z tytułem magistra lub doktora będzie pracował za stawki niższe niż student w KFC lub MacDonaldzie albo sprzątaczka? Nie po to się tyle uczył.

Niskie ceny sugerują dwie opcje:

Pisanie prac oszustwo # 1
- całkowite oszustwo - czyli ktoś zażąda wpłaty na konto (zwykle poprzez anonimowe formy płatności jak PayPal itp.) i będzie bardzo przekonujący, ale po opłaceniu usługi kontakt się urwie i nie będzie  ani pracy, ani pieniędzy;

Pisanie prac oszustwo # 2
- wprowadzenie w błąd – czyli usługa niezgodna z pierwotnymi ustaleniami, prace nie na temat, niskiej jakości, bo pisane przez osoby przypadkowe, bez kwalifikacji, zapewnienie, że prace są pisane od podstaw a w rzeczywistości tak nie jest.

 

  1. Bezwzględnie wymagaj umowy - tylko ona chroni twój interes

Wiele osób obawia się podania danych w tego typu umowie. Tymczasem nic bardziej błędnego. Dobrze sformułowana umowa chroni interesy obu stron – także Twoje. Ponadto profesjonalnie sformułowana umowa (profesjonalnie, a więc przez firmę, którą stać na prawnika, w przeciwieństwie do osoby prywatnej, która raczej nie poniesie takiego wydatku) jest w 100% legalna. Ponadto, umowa zapewniać powinna realizowanie usługi z zachowaniem przepisów prawa.
Nie obawiaj się więc szantażu. Taka umowa Cię przed nim chroni. Możesz się go natomiast obawiać nie mając umowy. Jeśli nie napisano dokładnie, co ma obejmować usługa i w jakich ramach prawnych możesz z niej korzystać - lepiej nie ryzykuj. Uczciwa firma nie boi się więc umowy, bo się z niej wywiąże, a od Ciebie nie musi pobierać zaliczek.

 

  1. Dyskrecja – dobrze czy źle?

Dyskrecja powinna być zapewniona, ale w granicach zdrowego rozsądku. Legalnie działające firmy zapewniają politykę prywatności w ramach RODO. Należy co prawda podać swoje dane na potrzeby realizacji usługi, jednak są one chronione przez RODO. Firmy mają wielu klientów i żeby mogły prawidłowo ich obsłużyć potrzebują danych do identyfikacji zamówienia. To normalne, że twoje dane pojawiają się na umowie, czy w przelewie, gdyż służą one prawidłowemu procesowi rozliczenia płatności lub udzieleniu imiennej licencji na pracę.
Bezwzględnie uważaj natomiast na takie oferty jak: „pełna dyskrecja”, „100% anonimowość” itp. To zwykle oszustwo. Płacąc za usługę, odbiorca i tak widzi twoje dane osobowe, ale jeśli płacisz przez PayPal, Payu itp. ty nie widzisz jego danych. Dla kogo zatem ta dyskrecja i anonimowość? Nie dla ciebie. Ma ona raczej zapewnić anonimowość oszustom.

 

  1. Żądaj pokazania raportu z systemu Plagiat.pl - nie ufaj zapewnieniom

Obecnie jedynym komercyjnym systemem, jaki może zapewnić gwarancję jest Plagiat.pl. z którego jeszcze do niedawna korzystały uczelnie. Od 1 stycznia 2019 r. został zastąpiony tańszym i dużo gorszym systemem - JSA, który niestety nie jest dostępny w opcji komercyjnej, umożliwiającej serwisom sprawdzenie pracy. Jeśli serwis nie udostępnia raportu lub każe wykonać we własnym zakresie - nie ufaj tym ludziom - mają coś na sumieniu uważaj też na podróbki – program anty-plagiat.net. Najczęstsza strategia oszustów to wymijające odpowiedzi  zachęcanie do samodzielnego sprawdzenia, a potem po wpłacie pieniędzy kontakt się urywa.

Tu jednak też nie ma 100% pewności - ostatnio pojawiły się oferty przechodzące pozytywnie przez Plagiat.pl. ale nie przez JSA - więcej informacji znajdziesz tutaj.

 

  1. Nie ufaj osobom prywatnym

 Kryje się tu wielu oszustów. Co prawda nie musi tak być, ale jest to częste, ponieważ dane tych osób w przeciwieństwie do firm są chronione i łatwiej ukryć swoje przewinienia. Ponadto nie mając żadnej umowy ciężko egzekwować jakąkolwiek reklamację. Zdarzają się również przypadki szantażu.

 

  1. Nie daj się "złapać" na sprzedaż praw autorskich

W polskim systemie prawnym prawa autorskie są niezbywalne. Można jedynie przekazać odpłatnie autorskie prawa majątkowe, które w przypadku studentów nie mają znaczenia. Nie możesz więc kupić praw autorskich do pracy. Nie stanie się ona twoją własnością, jakbyś napisał ją sam. Taka "transakcja" jest nieważna w mocy prawa, czyli tak, jakby nie miała miejsca. Jeśli ktoś twierdzi inaczej - kłamie!!! Omijaj szerokim łukiem takie "oferty". Możesz natomiast wybrać licencję. Udzielają jej firmy zajmujące się profesjonalnie tworzeniem wzorców prac magisterskich, licencjackich itp. Taka opcja jest bezpieczna.
 

  1. Uważaj na marketing szeptany

Niekiedy na różnych forach pojawiają się liczne pozytywne opinie o jakimś serwisie lub osobie. Powinno to wzbudzić czujność z co najmniej dwóch powodów:

- Klienci korzystający z tego typu pomocy niechętnie przyznają się publicznie do tego, że musieli z niej skorzystać. Jest to dla wielu swego rodzaju tabu, przyznanie się do własnej słabości, nieudolności itp., chociaż nie musi być tak w rzeczywistości.

- Oddanie na uczelni pracy napisanej przez inną osobę stanowi przestępstwo poświadczenia nieprawdy, a więc podlega karze z art. 272 k.k., zagrożonej do 3 lat więzienia. Czy zatem watro się tym chwalić i narażać na namierzenie przez organy ścigania? Sami sobie odpowiedzcie…

 Nikt zatem z czystej wdzięczności nie będzie się chwalił na forum publicznym, że ktoś napisał za niego pracę, a on ją oddał w niezmienionej formie. No chyba, że wdzięczność jest tak wielka, że zagłusza zdrowy rozsądek.

Zauważcie też, że firmy z tradycjami nie stosują takich strategii promocji na darmowych forach. Jeśli firma świadcząca takie usługi jest naprawdę dobra, powinno być o niej jak najmniej komentarzy na forach, albo wręcz wcale. Taka firma przyciąga klientów z polecenia: znajomi znajomym, ale nie publicznie w sieci.

 

Poniżej sprawdzona, bezpieczna oferta:

.

Zobacz inne artykuły:

Prace po 12 zł/strona - horror w JSA

Tanie prace – jak osoby prywatne oszukują klientów. Horror raportu JSA

Pisanie prac - opinie o osobach prywatnych

Ratunku! Zostałem oszukany!

JSA - jak uniknąć plagiatu

 

Pisanie prac oszustwa w sieci. Sprawdź, jak nie dać się oszukać. Najczęstsze oszustwa przy pisaniu prac
21 września 2018
Pisanie prac opinie - jak znaleźć wiarygodne opinie o serwisach

Strona główna | O nas | Rankingi | Porady | Kontakt

 

Pisanie prac - rankingi,

opinie

KONTAKT